piątek, 31 sierpnia 2012

szkoła...

Siemka :)
Pokażę wam w tym poście jakie rzeczy kupiłam (zeszyty) do szkoły :P Mam prośbę, jakby ktoś miał pomysły na fajne posty to piszcie :)
W każdym razie jeszcze tylko dzisiaj, sobota, niedziela i SZKOŁA -.- masakra. Nie chcę poniedziałku bo nowa szkoła i wgl... Nie lubię zmian... Ale mam nadzieję że będzie fajnie :) A jutro się spotykam z Gabrysią i Marysią <3 znaczy z Marysią się już widziałam. Spędziłyśmy ze sobą 3 świetne dni :) Byłyśmy na nowym świecie, na starówce i 2 razy w Arkadii :P A następnego dnia byłam oddać książki stare gdzieś na bazarku do takiego sklepu czy coś i dostałam 50 zł za nie :P nie dużo ale zawsze lepiej niż żeby wyrzucić :P A potem odwoziłyśmy z Marysią jej brata i siostrę do babci, byłyśmy na pizzy a potem jeszcze u mojej babci na naleśnikach bo jej obiecałyśmy -.- Byłyśmy tak przejedzone, że ledwo się ruszałyśmy :P
No i to chyba tyle. Pokażę wam moje zeszyty. Ale nie będzie tego dużo. A w którymś z następnych postów moje OOTD na rozpoczęcie roku :)

 2 zeszyty A4


 To są tylko nowe, ale mam jeszcze nieużywane z tamtego roku


 taka grubsza teczka. Zawsze takiej potrzebowałam bo miałam za dużo różnych kartek, sprawdzianów itp.






















I taka przezroczysta teczka, którą pewnie będę nosiła do szkoły :P

To chyba tyle :) papapapapa :*

czwartek, 30 sierpnia 2012

mini haul z Chorwacji

Hej :)
 To będzie taki serio mini, mini haul z Chorwacji. Bo wstawię tu 2 zdjęcia z rzeczami z Aqua, ze sklepu Chorwackiego który był w Dubrovniku na starym mieście DOSŁOWNIE co 5 kroków :P

 To są 2 zeszyty w linie





















A to gumki do ścierania, linijka i ołówek :P


No i tyle bo nie było tam żadnego centrum handlowego O.o A jak było to w Montenegro i było beznadziejne. Serio!!! A poza tym kupiłam sobie jeszcze taką bardzo dużą koszulkę do spania z buźką z kwejka i napisem "fuck yea" :)
Tyle. papapapapap <3

niedziela, 26 sierpnia 2012

jeszcze kilka zdjęć

Jak mówi tytuł wstawię jeszcze kilka zdjęć z Chorwacji :)










To ja jak już byliśmy w Chorwacji i wychodziliśmy co chwila z samochodu w poszukiwaniu domu (jak kobieta u której miałyśmy mieszkać miała taki beznadziejny dom. syf. Pisałam juz o tym chyba)



















A to Wera z lodem na plaży :P one były taakie dobre :)




 A to ja jak w samochodzie podczas którejś z kolei przeprowadzki zostałam przygnieciona dmuchanymi kołem i krokodylem, torbami, ręcznikami i wieloma innymi rzeczami, które nie były za bardzo spakowane do toreb...



 A to Wera z Oskarem którzy chyba starali się pływać na tym materacu ale im średnio wychodziło :P A Oskar najwyraźniej bawi się tu piaskiem :P hahhaha <3




































 A to moje nogi i książka którą czytałam na plaży :P plus widać tą plażę z kamieniami, morze i widoki :P




































A to taki drink (bezalkoholowy :P) na plaży. Boże jaki on był dobry :P



 A to masaż gorącymi kamieniami wg Wery i Oskara :P Najpierw Wera mnie okładała tymi gorącymi kamieniami jednak potem zaczęli nosić kamyki/żwirek z wody (zimny) i mnie obsypywać co uznali najwyraźniej za dużo lepszą zabawę :P



 A to lody <3 <3 <3 Oni mieli tak świetne lody. Były pyszne, a kulki były ogromne i wcale jak kulki nie wyglądały :P



 A to mój ulubiony smak <3 cookies gelato <3333 (jakaś mała ta kulka zwykle tak nie wyglądały)



 A to ja właśnie z tymi ciasteczkowymi lodami na Korculi. Wszęęęęędzie je jadłam :P



 OOOOOOOOO <3333 i wreszcie to na co czekałam cały wyjazd i nigdzie nie mogłam tego znaleźć aż pojechaliśmy do Montenegro i tam było <3 nie mam pojęcia jak to się nazywa jakoś Granola czy coś? nie wiem. Ale widzicie o co chodzi :P



 To ja właśnie z tym niebieskim czymś, co nie mam pojęcia czemu Oskar nazwał "slam kotwiczny" :P hahahahahaha :D






I na zakończenie mój język po tzw slamie kotwicznym :P pa :*









OOTD 1 i 2

Siemka :)
Oto obiecane OOTD:
1. To miałam na sobie na kolacje któregoś wieczoru.


































Taaaaaaak... Moje "Oskar ale poczekaj chwilę" długo trwało :P

a tu OOTD
 
































<bluzka-stradivarius; marynarka-mango; spodenki-stradivarius; klapki-decatlon>

I OOTD nr 2:
To nie jest jakieś super dopracowane ale ok. To miałam na jakimś spacerze po Dubrovniku też wieczorem






































































<bluzka-h&m; spodenki-mango; torba-mango; klapki-havaianas z Aqua; a to czarne na ręku to gumka do włosów :P>

To tyle na OOTD :) PAPAPAPAP :*

wróciłam :)

Hello <3
Dzisiaj wróciłam z Chorwacji. Taka okropna pogoda nas powitała -.- A tam było taaaaak gorąco :P No więc już jestem więc teraz będzie więcej postów na blogu :) Bo w Chorwacji to z internetem było słabo...
Jak dzisiaj wróciłam zrobiłam już porządek w szafie, oddałam za małe rzeczy Werze, a te których nie noszę i te letnie odłożyłam już :)
W każdym razie pokażę wam teraz trochę zdjęć. Ogólnie mam ich baaaaardzo dużo, a więc tutaj też będzie nie mało :P A. I jeszcze jakby na zdjęciach był mały chłopczyk to to jest Oskar, który ma 8 lat i to jest dziecko mojego wujka :)

No więc :) to jest stoisko z owocami i robiłam to i następne zdjęcie przez szybę w samochodzie :P Ale takie stoiska były co chwilka dosłownie :)



A to morze Adriatyckie. To też jeszcze z drogi


 oooooo :))) A to jacht, który już pokochałam :D Jest piekny prawda? <3 <3 <3 Strasznie chciałabym kiedyś takim popływać np po Grecji :)


 A to Korcula (nie mam zielonego pojęcia jak się to pisze więc napisałam jak się czyta :P) Tak było na prawde pięknie. Ładniej niż w Dubrovniku, w którym mieszkałyśmy.


 I znowu to piękne morze <3 Tam wszędzie były kamieniste plaże, ale nawet to miało jakiś taki swój urok :)


 To też na Korculi i ten widok był super. Z jednej strony piękny kościół, dzwony i jakaś wieżyczka, a z drugiej palma :P


A to kilka zdjęć jak się nudziłam  chodząc między murami. Nie pamiętam czy to też było na Korculi czy gdzieś indziej :P hahahahahaha :D





















No i to chyba byłoby na tyle :P Zrobiłam dla was niestety tylko 2 OOTD tam, bo raczej chodziłam ubrana monotonnie. To w następnym poście :) pa :*

czwartek, 23 sierpnia 2012

...

Hello :))) właśnie siedzę w restauracji nad morzem i jem pyyyyyyszne pene z tuńczykiem <3 kurcze wreszcie mam wifi więc postanowiłam do was napisac :) jest ogólnie super. Codziennie (oprócz jednego dnia kiedy wgl mi sie nie chciało iść na plaże) kąpię sie w morzu. Jest super woda :) zupełnie przezroczysta <3 codziennie chodze spać ok 2:00 a wstaje ok 12:00 i nie mam bladego pojęcia jak sie przedstawię żeby wstawać o 6:30 do szkoły -.- ale nie nie. Na razie nie moge o tym myśleć!!!! Na razie jest super :) ale niestety pojutrze wyjeżdżamy i znowu 21 godzin w samochodzie... A!!! I wgl jak przyjechaliśmy to okazało sie ze dom w którym mieliśmy mieszkać to zupełna katastrofa -.- no i musieliśmy znaleźć sobie nowy dom. Ale cieżko było znaleźć tak żeby przez cały nasz pobyt był jeden dom dla 13 osób... A więc przeprowadziliśmy sie 3 razy. Najpierw co dwa dni a teraz już jesteśmy w domu "docelowym" :P i mieszkamy w 7 osób a reszta w domu obok :P wgl nie mam zielonego pojęcia dlaczego to sie nazywa "apartamenty" skoro większość z nich to syf i malaria -.- no i to chyba tyle :) lecę już :) bo chce jeszcze cos w internecie porobic póki mam ;P papapapapapapa :*
A teraz jeszcze zdjęcie z tej restauracji :)


wtorek, 14 sierpnia 2012

Chorwacja

Heja :)
Tak jak obiecałam powiem wam trochę o wyjeździe do Chorwacji. Myślę że na razie nie ma co wiele mówić bo więcej jak już tam będę ale oki :)

Więc... Wyjeżdżam dzisiaj o 19:00 i jedziemy caaaaałą noc i dzień. Czyli pewnie będziemy tam w środę wieczorem, bo liczę postoje :P. I będziemy tam mieszkać w takim domu z widokiem na morze <3 i w tym domu są 2 apartamenty. A w każdym apartamencie po 3 sypialnie :P A tak dużo bo jadę ja, moja siostra, mama i jeszcze wiele znajomych więc w sumie nas będzie chyba...hmmmmm... chyba ok 13 :P mam nadzieje że dobrze policzyłam :P No i to tyle. Jejuuuu ostatni raz byłam w ciepłych krajach 4 czy 5 lat temu :P A więc pakując się wzięłam 5 par długich spodni i mama mnie wyśmiała :P więc ogólnie muszę jeszcze to wszystko przejrzeć i włożyć wszystko do torby... Trochę mi się nie chce... ale ok. Chyba zaraz z Werą pójdziemy kupić Hagen-Dazs <333333333333 mniaaaaam <3

No i to chyba tyle :P Nie wiem czy jeszcze coś dodam. Zobaczymy :))) paaaaa :*

OOTD na drogę do Chorwacji

Siemson :P
Nie wiem czemu mówię siemson, ale tak na obozie ciągle mówiłam i jakoś weszło mi w krew :P
Ale w każdym razie oto OOTD na podróż do Chorwacji. Ogólnie o tym wyjeździe napiszę w następnym poście :P

Tak jadę :)

A to jak już będzie chłodno w nocy (jedziemy noc i dzień) :)

<bluzka-h&m; sweterek-stradivarius; spodnie-bershka; skarpety ciepłe-h&m>

Jakość taka trochę słaba ale nie mam pojęcia czemu... Ale to byłoby na tyle :) opapapapap <3 :*

Bardzo przepraszam

Heeeej <33333 Baaaaaaaaaaaardzo was przepraszam że tak długo nie pisałam. Na koniec roku nie miałam niestety czasu a potem cały czas byłam w rozjazdach przejazdach itp. Teraz jestem w domu ale już dzisiaj o 19:00 wyjeżdżam do Chorwacji... Ale spokojnie :) podobno będzie tam wifi w naszym domu :D a więc postaram się do was pisać. Ale wiecie, w ciągu roku jest mi o wiele łatwiej bo praktycznie cały czas jestem w domu a teraz a to wyjdziemy, a to coś tam :P

No to chyba tyle <3 postaram się to wszystko nadrobić :P